Relacja z benefitu na rzecz Viktorii i Rosy

TEKST: Maciek Piotrowski

W niedzielę 24 października, tuż przed rozpoczęciem koncertu byliśmy pełni obaw, czy wszystko się uda, czy ludzie dopiszą. Nawet gdy o godzinie 19 w Hydrozagadce zaczęli się pojawiać pierwsi goście, niepewność ciągle nie ustępowała. Całe szczęście klub coraz bardziej się zapełniał i niepewność ustąpiła miejsca radości. Okazało się, że ludzi którym nie jest obojętny los zwierząt, jest wielu.

Jeszcze zanim zaczął grać pierwszy zespół – Deadlift – w klubie Hydrozagadka było już sporo osób. Ludzie oglądali stoiska, brali ulotki, wrzucali datki na nasze konie, podpisywali się pod petycją przeciwko wywozowi polskich koni na rzeź. Dużą popularnością cieszyło się nasze stoisko z jedzeniem, gdzie dzięki uprzejmości firmy Polsoja sprzedawaliśmy wegańskie hot dogi. Do naszego menu dodaliśmy jeszcze wegańskie ciasta autorstwa Marty i oferta cateringowa była kompletna.

Koncert rozpoczął się po godzinie 20 od krótkiego przemówienia Maćka – organizatora imprezy. Maciek wyjaśnił powody zorganizowania benefitu i zachęcał do wsparcia Fundacji Viva!. Od razu po przemówieniu zaczął grać hardcore’owy zespół Deadlift. Ich występ był agresywny i…krótki. Zanim się rozkręcili to ich set już się skończył, ale dla Deadlifta był to dopiero drugi koncert i na dłuższe występy mają jeszcze czas. Na pewno jest to zespół warty uwagi, który może w przyszłości namieszać na scenie.

Następnym zespołem, który zagrał dla Vivy! oraz przede wszystkim dla Victorii i Rosy, był zespół Born Anew. We wrześniu Born Anew wydali swoje mini CD zatytułowane Path. W styczniu zespół przeszedł zmiany kadrowe, a co za tym idzie, inaczej też brzmi ich muzyka. Inaczej nie znaczy oczywiście gorzej. Zespół dalej gra hardcore z elementami metalu, który świetnie brzmi na żywo. Wokalista zespołu podkreślał, że to dla nich zaszczyt grać na tym koncercie – dla nas zaszczytem było to, że postanowili nas wesprzeć.

Kolejna kapela Heroes Get Remembered zaczęła swój występ niezwykle żywiołowo i utrzymała ten poziom przez cały swój set. W trakcie ich występu wreszcie do zabawy poderwało się kilka osób. Nikogo to chyba nie dziwi, bo przy słuchaniu na żywo Heroes Get Remembered ciężko stać w miejscu. Heroesi jako pierwsi tego dnia zagrali bis, ale zanim to nastąpiło, doszło do licytacji plakatu promującego imprezę, z podpisami członków wszystkich zespołów. Chociaż plakat został wylicytowany za 30 zł, zwycięzca zapłacił 50 zł dodatkowo wspierając Victorię i Rosę, za co bardzo dziękujemy. Na koniec Heroes Get Remembered zagrał hitowy cover piosenki Since U Been Gone, a publiczność dzielnie wspierała w wykonaniu wokalistę zespołu.

Na zakończenie udanego koncertu zagrała Moja Adrenalina. Każdy kto wyszedł przed ich występem może sobie pluć w brodę. Naprawdę ciężko znaleźć słowa, którymi można opisać to co się dzieje w klubie, w którym gra Moja Adrenalina. Publiczność przestaje być biernymi widzami, a staje się istotną częścią występu. Nie inaczej było i tym razem. Zespół zaprezentował swoją niezwykłą wizję robienia muzyki i porwał ludzi w prawdziwą podróż po różnych gatunkach muzycznych.

Podsumowując, nasz koncert benefitowy na rzecz Victorii i Rosy zakończył się sukcesem. Zebraliśmy łącznie 2051 złotych i 13 groszy. Chcielibyśmy bardzo podziękować wszystkim, którzy pojawili się tego dnia w Hydrozagadce, zespołom które wystąpiły oraz klubowi Hydrozagadka – bez Was ta impreza by się nie udała. Do zobaczenia następnym razem!

Facebook Comments

Może Ci się również spodoba

Shares